System konsorcyjny, czasem zwany systemem argentyńskim, to sposób gromadzenia i zarządzania pieniędzmi konsumentów w ramach grupy, która została utworzona w celu sfinansowania zakupu produktów dla członków tejże grupy. Produktem, który jest nabywany w ramach konsorcjum może być samochód, mieszkanie czy – jak w tym przypadku – bilet na rejs wycieczkowcem. Działalność tego rodzaju jest nieuczciwą praktyką rynkową i jest zakazana w każdych okolicznościach.
Systemy te były w Polsce bardzo popularne 20-30 lat temu, bo pozwalały na relatywnie szybki zakup drogich produktów. Wiele takich projektów miało jednak charakter oszukańczy, a ich celem było przede wszystkim zebranie pieniędzy konsumentów, a zakup wymarzonych produktów był jedynie wygodnym pretekstem i zachętą do dołączania, podczas gdy korzyści osiągali zarządzający takimi systemami.
- To nie przypadek, że systemy konsorcyjne są zabronione w naszym prawie. Ofiarami działalności takich schematów padło w przeszłości wielu konsumentów. Nierzadko zdarzało się, że były to z założenia przedsięwzięcia o charakterze przestępczym - powstałe po to, by oszukać uczestników. Dlatego do okazji, które wydają się podejrzanie atrakcyjne, należy podchodzić z rezerwą. Lepiej dwa razy sprawdzić, w jaki sposób nabywamy produkty, bo jeśli coś jest zbyt piękne, by było prawdziwe, to zwykle prawdziwe nie jest - ostrzega Prezes UOKiK Tomasz Chróstny.







